Idą Święta

Już się boję. Niby co roku to samo, ale to jest najbardziej chaotyczny chaos, jaki znam. Teraz niby taki spokój - sielanka - jednak to cisza nie przed burzą, lecz przynajmniej huraganem. Dominika będzie się wściekać na nas trzech, że do ostatniej chwili czekamy z myciem okien, czy trzepaniem dywanów. Że po dziesięć razy biegamy […]

Nowy początek. Kolejny zapewne :)

Postanowiłem ostro wziąć się do uzupełniania zaległości wpisowych. Takiego lekkiego kopa dostałem, więc trzeba to wykorzystać, bo wiadomo - ADHD czycha i może się zdarzyć znów dłuuuuuuuuuuga przerwa.
Wspominałem już, że byliśmy na imprezie integracyjnej dla dzieci z ADHD w Krakowie. Było fajnie i bez zamieszania, ze strony naszej rodzinki przynajmniej To “bez zamieszania” jednak okazało […]

Sporo po wakacjach…

… a jakoś tak upłynęło bez pisania. Wiadomo, że adhd-owcom zapału starcza na krótko i mnie to nie ominęło. Po prostu zapomniałem, że założyłem bloga! Normalka. Ale przypomniało mi się . No więc nawet mi się chce pisać. W ostatni weekend wybraliśmy się całą rodziną do Krakowa, na fajną imprezę poświęconą ADHD. Był koncert Dody […]

Wakacje

W końcu wróciliśmy z połówki urlopu. Połówki - bo jak zwykle u osób z ADHD, decyzja co do miejsca i czasu ciągnęła się i ciągnęła, i nastał maj, czerwiec i lipiec, i nic. No a potem w trzy dni spakowaliśmy się - i w drogę. Nie bez problemów oczywiście. Franek oświadczył, że ze starymi nigdzie […]

Wszystko nie tak

Miałem sobie spokojnie Euro pooglądać. Spokojnie jednak nie było.
Najpierw zaczęło się Euro. I od razu skończyło dla naszych, więc już byłem podminowany.
Ale oczywiście to było tylko preludium do kolejnych zdarzeń. Szkoła oczywiście, bo cóż innego, i kolejne aberracje związane z nauczycielami… Jak ci ludzie pokończyli studia?! A przede wszystkim - kto im zaliczył maturę?! Bo […]

Słomiany zapał…

… to częsta adhd-owa przypadłość. Miałem regularnie pisywać na blogu i jak widać nie za bardzo się udaje. Ale… Po pierwsze jak zwykle robota - odkładana na ostatnią chwilę (bo zawsze jakieś ciekawsze i pilniejsze zajęcia sobie wynaleźć potrafię). A tu zaczynają kontrahenci dzwonić, a się upominać, a to miało już być tydzień temu gotowe, […]

ADHD w sieci

Jakaś bezsenność mnie wczoraj dopadła, więc siedziałem sobie przed monitorem i szukałem różnych ciekawych rzeczy. Na pierwszy ogień poszła moja pasja - czyli dzikie zakątki Polski. No więc czytałem, szperałem, oglądałem fotki i planowałem jakieś wyjazdy. Aż podkusiło mnie jakieś licho i wstukałem “ADHD”.
I znowu się zaskoczyłem, bo informacji, tak na mój pogląd, wciąż przybywa. […]