Wakacje

W końcu wróciliśmy z połówki urlopu. Połówki - bo jak zwykle u osób z ADHD, decyzja co do miejsca i czasu ciągnęła się i ciągnęła, i nastał maj, czerwiec i lipiec, i nic. No a potem w trzy dni spakowaliśmy się - i w drogę. Nie bez problemów oczywiście. Franek oświadczył, że ze starymi nigdzie […]

Będą tańsze leki?

Oczom nie wierzę… Jak się można dowiedzieć na forum o ADHD, na którym bywam czasem, być może będzie jakaś refundacja Concerty.
Fajnie by było. Teraz mi wychodzi miesięcznie 1000 na Edka i Franka (bo Franek ciągle częściowo na moim “garnuszku”). Na jakieś wakacje chyba wyjadę albo furę zmienię, jak to przejdzie…

Koniec roku szkolnego

Z pół miesiąca potrzebowałem na ochłonięcie. Całkiem sporo od 20 czerwca, daty, którą jeszcze długo pamiętać będę. Co się stało? Można powiedzieć - to, co zwykle, jak zwykle, nic, czego by się nie można spodziewać… No ale zawsze taka jakaś nadzieja przewrotna, że w tym roku to lepiej będzie, że jakoś tak wszystko znormalnieje.
Do rzeczy. […]